|
Co z tą płacą
Komisja trójstronna do 30 lipca przesunęła terminy uzgadniania stanowisk w sprawie minimalnego wynagrodzenia oraz wynagrodzenia w sferze budżetowej.
Komisja przyjęła, że przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej wyniesie 3359 zł, nominalny jego wzrost wyniesie 3,7 proc., zaś realny – 1,4 proc.
Zgodnie z ze stanowiskiem Komisji Krajowej z 26 maja, „S” przedstawiła następujące propozycje dotyczące wzrostu płac w przyszłym roku:
1. Wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w sferze budżetowej powinien wynosić nie mniej niż 5,3 proc.
2. Minimalne wynagrodzenie za pracę powinno w 2011 r. wynosić 45 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej (tj. 1500 zł).
Dodatkowo rząd podczas negocjacji nad pakietem antykryzysowym zobowiązał się do przedstawienia ścieżki dochodzenia płacy minimalnej do wysokości 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Dotychczas z tego zobowiązania się nie wywiązał. Podczas posiedzenia komisji trójstronnej wicepremier Waldemar Pawlak zobowiązał się, że 29 lipca, podczas posiedzenia zespołu ds. budżetu, wynagrodzeń i świadczeń socjalnych taka ścieżka zostanie przedstawiona. Rządowa propozycja wzrostu płacy minimalnej to 1.386 zł brutto.
Pracodawcy są winni 110 mln zł
W pierwszym półroczu 2010 r. o 19 proc. wzrosła liczba wykrytych przez Państwową Inspekcję Pracy przypadków niewypłacania pensji pracownikom, w porównaniu z analogicznym okresem roku 2009. Kwota należności wzrosła o blisko 62 proc. – z 68 do 110 mln zł.
Zwiększyła się także liczba nałożonych na pracodawców mandatów (z 3151 do 3239), zastosowanych środków wychowawczych (z 1107 do 1287) i wniosków o ukaranie skierowanych przez inspektorów do sądu (z 694 do 858).
Średnia wysokość zaległości pracodawcy wobec jednego pracownika wynosi 1514 zł. W tej klasyfikacji przodują branże związane z informacją i komunikacją, gdzie przeciętna zaległość to 6 tys. zł, edukacją i budownictwem. Zdarzają się w Polsce firmy, które są swoim pracowników dłużne w sumie ponad milion zł.
– Mamy czarne listy pracodawców, którzy oszukiwanie pracowników mają wkalkulowane w koszta – mówi Główny Inspektor Pracy Tadeusz Zając. – Będziemy ich nękać kontrolami.
Liczba takich firm w Polsce jest jedną z najwyższych w Europie, jednak ze względu na migrację zarobkową w Wielkiej Brytanii, Francji i Niemczech sytuacja zaczyna przypominać naszą.
PIP zwraca uwagę na stosunkowo niskie wyroki zasądzane uchylającym się od wypłacania należności przedsiębiorcom. Inspektor może nałożyć mandat do 2 tys. zł, a w przypadku recydywy – 5 tys., natomiast sąd może ukarać kwotą maksymalnie 30 tys., dlatego w przypadku poważniejszych spraw inspektorzy kierują wnioski do sądu. Z reguły jednak sądy wymierzają kary równe mandatom. Poza tym sprawy sądowe ciągną się w nieskończoność.
Główny Inspektor Pracy przestrzega przed firmami, które przyjmują ludzi do pracy bez umowy, tłumacząc to na przykład okresem próbnym.
– Takich pracodawców należy omijać szerokim łukiem – mówi Tadeusz Zając. – Jeśli nie ma umowy, trudno jest potem udokumentować to, że się pracowało.
Tadeusz Zając dodaje, że zawarcie umowy cywilnoprawnej zamiast umowy o pracę jest dopuszczalne, ale zatrudniony musi mieć świadomość, że w takiej sytuacji traci status pracownika. Poza tym taką umowę należy zawrzeć w formie pisemnej. Niekiedy dochodzi do dziwnej dla inspektorów sytuacji, w której zatrudnieni sami wolą pracować na umowę-zlecenie. Tak było na budowie Stadionu Narodowego, gdzie PIP z trudem przekonała robotników, by zatrudnili się na umowy o pracę. (JJ)
Ubezpieczenia postawiły na kobietę
Justyna Winiarska została nową przewodniczącą Sekcji Krajowej Pracowników Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”. Jest również szefową Komisji Oddziałowej w PZU Życie w Katowicach oraz wiceprzewodniczącą związku w tej firmie.
Do „Solidarności” zapisała się czternaście lat temu, na początku pracy w PZU. W 2002 roku została wiceprzewodniczącą swojej komisji oddziałowej a cztery lata później jej szefową.
– Przez trzynaście lat łączyłam obowiązki zawodowe z działalnością związkową, co było bardzo trudne. Najpierw pracowałam na stanowisku księgowej, później zostałam przeniesiona do działu sprzedaży ubezpieczeń – opowiada Justyna Winiarska. Zapewnia, że zdobyte w tym czasie doświadczenie wykorzysta w dalszej pracy związkowej.
– Jestem wyczulona na ludzką krzywdę. Myślę, że moje koleżanki i koledzy to zauważyli i dlatego obdarzyli mnie zaufaniem, powierzając funkcję przewodniczącej sekcji krajowej – dodaje.
Jej zdaniem, rozpoczynająca się kadencja będzie bardzo trudna, ponieważ w firmach ubezpieczeniowych często dochodzi do łamania praw pracowniczych. Jednak zatrudnione w nich osoby niechętnie o tym mówią, bo boją się, że stracą pracę.
– Chciałabym przekonać pracowników, że mają swoje prawa, a pracodawcy nie mogą ich łamać, powołując się na kryzys – mówi.
W tej chwili w Grupie PZU trwa restrukturyzacja i zwolnienia grupowe. Ci, którzy zostają, mają nadmiar obowiązków do wykonania. – Ludzie są przemęczeni, nie mają czasu na zjedzenie śniadania czy wyjście do toalety, niektórym wstrzymane zostały urlopy. Chcemy rozmawiać z pracodawcą, ale on tylko pozoruje dialog. Zgłaszamy problemy, wnioskujemy o spotkania, ale odpowiedzi, które otrzymujemy, są bardzo enigmatyczne lub przychodzą po terminie. Podobne problemy z nadmiarem obowiązków występują w ZUS-ie – dodaje Winiarska.
Rondo Lecha Kaczyńskiego i dzwon księdza Jerzego w Rumi
„Ksiądz Jerzy” – tak nazwano dzwon, który zamówili mieszkańcy Rumi, aby uczcić beatyfikację ks. Jerzego Popiełuszki w 30 rocznicę „S”. Na trzy dni przed katastrofą smoleńską prezydent Lech Kaczyński zapowiedział, że weźmie udział w uroczystym poświęceniu dzwonu. Wtedy jeszcze nikt nie przypuszczał, że innym punktem obchodów będzie uroczyste nadanie imienia Prezydenta Lecha Kaczyńskiego jednemu z rond w mieście.
Dzwon będzie umieszczony na stylizowanej dzwonnicy nieopodal pomnika Jana Pawła II. Rosną tam dęby posadzone w 25-lecie „S”.
Dzwon o masie 190 kilogramów został odlany w najsłynniejszej pracowni ludwisarskiej u Felczyńskich w Przemyślu. Jego koszt to 16 tysięcy zł.
Pieniądze zbiera Społeczny Komitet Obchodów 30-lecia „Solidarności”, głównie przed kościołami, ale działacze z Rumi i regionu Gdańskiego zwracają się o pomoc i wpłaty na konto parafii Świętego Krzyża – Bank Spółdzielczy w Rumi: 07 8351 0003 0003 1961 2000 0010 – Dzwon „Ksiądz Jerzy”.
8 sierpnia w Rumi odbędą się uroczystości upamiętniające 30-lecie Porozumień Sierpniowych.
Program obchodów w Rumi:
7 sierpnia
godz. 18.00 – zamknięte spotkanie dla działaczy „S” z Rumi i zaproszonych gości w Miejskim Domu Kultury.
8 sierpnia
godz. 11.30 – poświęcenie Ronda im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego u zbiegu ulic Gdańskiej i Dębogórskiej
godz. 12.30 – msza święta w kościele pw. św. Krzyża z udziałem pocztów sztandarowych
godz. 13.30 – poświęcenie dzwonu „Ksiądz Jerzy”
godz. 13.45 – przemarsz pocztów sztandarowych, gości i mieszkańców Rumi do hali MOSiR przy ulicy Mickiewicza
godz. 14.00 – w trakcie przemarszu złożenie kwiatów przy pomniku Jana Pawła II
godz. 14.15 – spotkanie w hali widowiskowo-sportowej w Rumi z udziałem mieszkańców. W spotkaniu będzie uczestniczył przewodniczący NSZZ „Solidarność” Janusz Śniadek. Zasłużonym działaczom „S” zostaną wręczone pamiątkowe odznaczenia, będą wystąpienia zaproszonych gości i program artystyczny.
Ro(c)k „Solidarności”
W Jarocinie było jak za dawnych czasów – głodni i spragnieni miłośnicy ostrego grania w przerwach między koncertami mogli się pokrzepić zimnym kefirem lub maślanką oraz bułką. Nowością było to, że nie musieli niczego kupować, gdyż fundowała im to wielkopolska „Solidarność”. Starsi bywalcy festiwali pamiętają, że taki zestaw żywieniowy w czasach realnego socjalizmu był często jedynym możliwym do dostania w miejscowych sklepach.
„Solidarność” zadbała nie tylko o strawę dla miłośników rocka, ale również o ochronę przed palącym słońcem – kolejki ustawiały się po czapeczki i chusty-bandany. Były też koszulki, smycze, pamiątkowe kartki z okolicznościowym datownikiem oraz pokaz stawiania irokeza. Siedząc na legendarnym styropianie w wojskowym namiocie, można było obejrzeć impresje filmowe, w których historia festiwali przeplatała się z historią „Solidarności”. Filmy te były wyświetlane także na dużej festiwalowej scenie.
Tegoroczna obecność „Solidarności” w Jarocinie nie była przypadkowa, gdyż zarówno festiwal, jak i „Solidarność” obchodzą w tym roku trzydzieste urodziny. Festiwal, podobnie jak „S” w latach 80. był wyrazem buntu przeciwko opresyjnemu systemowi.
Wioska „Solidarności” cieszyła się dużym zainteresowaniem i sympatią. Najwięcej oczywiście było młodzieży, ale festiwal w Jarocinie to już impreza wielopokoleniowa, na którą zjeżdżają całe rodziny. Była zatem okazja do świetnej wspólnej zabawy.
BN
Ostry rajd w Beskidach
Zarząd Regionu Podbeskidzie zaprasza do wzięcia udziału w Górskim Rajdzie „Solidarności”, którego trasy prowadzą po szlakach Beskidu Małego na Groń Jana Pawła II koło Leskowca. Zgłoszenia przyjmowane są w siedzibie ZR.
Start na trasy w sobotę, 14 sierpnia 2010 roku w godzinach rannych – w zależności od wariantu wybranej trasy.
Wariant I – dla zwolenników dłuższego marszu:
1. Z Andrychowa (os. Jana Pawła II) przez Gancarz – znaki zielone (4 godziny);
2. Z Wadowic (plac Jana Pawła II) przez Łysą Górę – znaki niebieskie (3 godz. 45 minut);
3. Z Suchej Beskidzkiej przez Żurawnicę do Krzeszowa Górnego (znaki zielone), a następnie czerwonym szlakiem (5 godz. 15 minut).
Wariant II, dla wybierających krótsze dojście:
1. Z Ponikwi – znaki niebieskie (2 godziny);
2. Z Krzeszowa Górnego – znaki czerwone (2 godziny);
3. Z Czartaka (przystanek PKS na trasie Wadowice–Sucha Besk.) – znaki żółte (3 godz. 15 min);
4. Z Mucharza – znaki zielone (2 godz. 45 min);
5. Z Przełęczy Kocierskiej szlakiem czerwonym przez Łamaną Skałę (3 godz. 45 minut).
Wariant III – najkrótsze trasy:
1. Z Rzyk Jagódek – czarny szlak (1 godzina);
2. Z Targoszowi – żółty szlak (1 godz. 15 minut).
O godzinie 11.30 organizatorzy przewidują powitanie uczestników na Groniu Jana Pawła II, a o 12.00 mszę św. dziękczynną za 30 lat „Solidarności” i w intencji uczestników rajdu. O 14.00 będzie wspólny posiłek, zakończenie imprezy – o 17.00.
Więcej informacji na stronie internetowej Związku |